Jak dbać o relację z dzieckiem – czyli słowo o mentalizacji

10 września 2025

Jak dbać o relację z dzieckiem – czyli słowo o mentalizacji

Czym jest mentalizacja?

Każdy rodzic marzy o dobrej relacji ze swoim dzieckiem. Kluczem do jej budowania jest wzajemne zrozumienie i komunikacja, a w tym pomocna okazuje się mentalizacja.

Mentalizacja to zdolność dostrzegania własnych uczuć, myśli, pragnień i ich wpływu na zachowanie, a jednocześnie zauważania, że inni również mają swój wewnętrzny świat. To umiejętność zastanawiania się: „Dlaczego tak się zachowałem?”, „Co mogło się wydarzyć w głowie mojego dziecka?”.

Podstawą mentalizacji jest świadomość, że nie mamy dostępu do myśli drugiej osoby. Możemy się domyślać, ale nigdy nie wiemy tego na pewno. W relacji z dzieckiem oznacza to, że zamiast etykiet: „On robi to na złość”, warto pytać siebie: „Co kryje się za tym zachowaniem? Jakie potrzeby ma moje dziecko?”.

Jak dobrze mentalizować?

Mentalizować to być ciekawym i chcieć się dowiedzieć. Chodzi o otwartość na różne interpretacje zamiast przekonania, że zawsze mamy rację. W praktyce pomagają wyrażenia:

  • „Zastanawiam się…”

  • „Zauważam…”

  • „Być może…”

  • „Co czuję w tej sytuacji?”

Równie ważna jest umiejętność rozpoznawania własnych emocji i ich intensywności. Złość, frustracja czy smutek mają wiele odcieni – od lekkiego rozdrażnienia po wściekłość. Świadomość, w jakim punkcie jesteśmy, pozwala szybciej się zatrzymać i zrozumieć, co stoi za naszym zachowaniem.

Kiedy mentalizacja zawodzi?

Im silniejsze emocje, tym trudniej o mentalizację. W momentach dużego napięcia mózg uruchamia tryb „walki, ucieczki lub zamrożenia”. Wtedy reagujemy automatycznie: krzyk, nerwowy gest, impulsywna kara.

Znakiem, że wypadamy z mentalizacji, są zdania typu:

  • „On zawsze…”, „On nigdy…”,

  • „Wiem, że robi to specjalnie”,

  • „Musi…”, „Powinien…”.

To uproszczenia, które zamykają ciekawość i utrudniają dialog.

Jak wrócić do mentalizacji?

  • Zatrzymaj się i nazwij emocje. Samo powiedzenie sobie: „Jestem bardzo zdenerwowany” obniża napięcie.

  • Zauważ sygnały z ciała. Zaciśnięte pięści, ucisk w gardle czy ból szczęki to znak, że emocje są silne. Świadome rozluźnienie ciała pomaga je obniżyć.

  • Uruchom ciekawość. Zamiast obwiniania się: „Jestem złym rodzicem”, zapytaj: „Co się wydarzyło, że tak zareagowałem?”.

  • Ćwicz mentalizację w relacji. To umiejętność, której uczymy się od innych – poprzez rozmowę, zrozumienie i wzajemne zainteresowanie.

Jeśli w naszym dzieciństwie brakowało osób, które mentalizowały, trudno będzie od razu przenieść tę postawę do relacji z dzieckiem. W takich przypadkach pomocna może być psychoterapia, która uczy, jak doświadczać i rozwijać mentalizację.

Dlaczego mentalizacja jest tak ważna?

Dzięki mentalizacji dziecko nie tylko doświadcza empatii rodzica, ale też uczy się samego procesu rozumienia emocji. To fundament budowania zdrowych relacji w dorosłości – opartych na ciekawości, szacunku i umiejętności patrzenia z różnych perspektyw.

Pamiętaj!

  • Utrzymuj postawę ciekawości zamiast pewności.

  • Zauważaj swoje emocje i reaguj, zanim osiągną najwyższe natężenie.

  • Nieporozumienia są naturalne – zamiast się ich bać, spróbuj je zrozumieć.

  • Masz prawo się mylić. Ważne, by to dostrzec i próbować inaczej.

Bibliografia

  • Allen J.G., Fonagy P., Bateman A.W. (2014). Mentalizowanie w praktyce klinicznej. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

  • Byrne G. (2016). Rodzic jak Latarnia morska. Program grupowy dla rodziców oparty na mentalizacji. Podręcznik prowadzącego. Wielka Brytania.

  • Fonagy P., Target M. (2005). Bridging the Transmission Gap: An End to an Important Mystery of Attachment Research? Attachment & Human Development, 7(3).

  • Slade A. (2005). Parental Reflective Functioning: An Introduction. Attachment & Human Development, 7(3).